Czy wiara w boga/bogów szkodzi dziecku?

Spotykam się z ogromną ilością rodziców, którzy zapisują dzieci na religię, bo “przecież mu to nie zaszkodzi”. Rodzicu! Jeżeli nie widzisz dla swojej pociechy korzyści z udziału w zajęciach z religii to wiedz, że religia mu zaszkodzi!

  1. Dając dziecku wiarę w boga dajesz jednocześnie narzędzie księdzu pedofilowi. Żaden murarz pedofil, czy nauczyciel pedofil nie będzie miał nigdy takiej przewagi jak ksiądz pedofil nad dzieckiem wierzącym w boga. W imię wszechmogącego ksiądz pedofil wykorzysta dziecko i tak samo uzasadni dlaczego ma nikomu nic nie mówić.
    Ksiądz wykorzystuje boga i religię jako kartę przetargową. Co gorsza, ten sam bóg i ta sama religia jest dzieciom wpajana jako ta wartość nadrzędna przez rodziców. Jak zatem takie dziecko ma oprzeć się księdzu skoro w jego mniemaniu nawet rodzice to popierają. Śmiem twierdzić, że w przypadku duchownych pedofilów jest walczyć najtrudniej. Pamiętacie Darka z Opola. Warto to obejrzeć. Chłopak jest tu przede wszystkim zły na swojego boga. Co jest dla mnie paradoksem. Wina samych duchownych odchodzi na dalszy plan.

  2. Osoby religijne są bardziej podatne na teorie spiskowe i spiski same w sobie. W XXI wieku zdaje się, że takich zagrożeń jest znacznie więcej.

  3. “ Dajcie mi dziecko przed ukończeniem 7-go roku życia a ja uczynię zeń człowieka” – Francis Xavier, uczeń Loyoli, współzałożyciel Zakonu Jezuitow, inkwizytor ogłoszony świętym (sic!) w 1622 roku. Przewaga i sukces każdej ideologii/demagogii religijnej polega na tym, że jest ona przekazywana w formie między-pokoleniowej indoktrynacji pod płaszczykiem tzw. tradycji i na dodatek ciesząc się społeczną AKCEPTACJA i konstytucyjnym immunitetem od jakiejkolwiek racjonalnej/naukowej weryfikacji. Największa trudnością, przed jaką stoją świeccy humaniści jest fakt, że w momencie kiedy piszę te słowa na całym globie ziemskim narodziły się miliony istnień ludzkich, które nie mając szans na świadome określenie swojego światopoglądu pompują statystyki korporacjom religijnym.”

  4. Wielu mówi, że mimo wszystko trzeba zapisać dziecko na religię aby miało nadzieję. Co jest dla mnie strasznie niezrozumiałe. Czy oczach rodziców te dzieci są tak beznadziejne, że tylko religia da im nadzieję? .

Podsumowując

Dlatego jeżeli do tej pory uważałaś/eś, że zapisanie dziecka na religię jest Ci obojętne to mam nadzieję, że krótkim tekstem przekonałem Ciebie, że nie powinno tak być. Dlatego lepiej nie zapisuj.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Follow by Email